13 marca 2017    Wiedza , Zdrowie

Gdy pies potrzebuje dentysty

Choć mało kto słyszał o tym, żeby psy cierpiały na próchnicę, problemy z zębami często dotyczą też i naszych czworonogów. Badania wykazują, że aż 85% psów w wieku powyżej 2 lat cierpi z powodu chorób przyzębia. Jak widać więc spora grupa naszych podopiecznych, mogłaby się skarżyć - gdyby skarżyć się umiała - na nieprzyjemne zjawiska w jamie ustnej. A ponieważ narzekać nie potrafi, to opiekunowie zauważają objawy i zgłaszają się z pupilami do weterynarza. Najczęściej niepokoi ich nieprzyjemny zapach z psiego pyska, brunatna ślina albo problemy z gryzieniem pokarmu.

W zdecydowanej większości przypadków, objawy takie wywołuje obecność odkładającej się na zębach płytki nazębnej, która z czasem ulega mineralizacji. Wtórnie dochodzi wówczas do zapalenia dziąseł i przyzębia, a w zaawansowanej formie do paradontozy, powstania ropni około zębowych i wypadania zębów. Stany zapalne jamy ustnej bywają także przyczyną infekcji, które wtórnie wywołać mogą schorzenia nerek, osierdzia i stawów.

Już podczas pierwszych wizyt z młodymi psami, lekarz instruuje zazwyczaj jak dbać o zęby pupili. Podstawowym działaniem prewencyjnym jest, podobnie jak u człowieka - ich mycie. Używa się w tym celu specjalnych szczoteczek oraz past przeznaczonych tylko dla zwierząt. Mają one mniej intensywny zapach niż te wyprodukowane dla ludzi. W celu zwiększenia efektywności czyszczenia używać można też specjalnych nakładek na palec albo gazików. Dokładnych instrukcji szczotkowania zawsze udzieli weterynarz. Warto też dodatkowo stosować żelowe preparaty na dziąsła oraz dodatki do karmy, które zmniejszają ilość odkładającego się osadu nazębnego. Dostępne są także specjalne gryzaki które, dzięki temu, iż mają specyficzny skład oraz optymalny do tech celów kształt, dobrze czyszczą zęby.

Jeśli jednak na prewencję jest już za późno i w jamie ustnej doszło do stanu zapalnego, weterynarz z pewnością zaleci zabieg stomatologiczny. Przed zabiegiem konieczne będzie przeprowadzenie kuracji przeciwzapalnej i antybiotykowej. Dla bezpieczeństwa pacjenta, szczególnie w przypadku zwierząt starszych, wcześniej wykonuje się badania EKG, czyli ocenę układu krążenia, oraz badanie krwi. Dopiero jeśli wyniki wykażą iż ogólna kondycja zdrowotna psa kwalifikuje go do zabiegu, umawia się termin jego wykonania.

Zabieg stomatologiczny przeprowadza się w znieczuleniu ogólnym oraz miejscowym. Zazwyczaj zaczyna się on od wykonania kontrolnego badanie RTG uzębienia. Następnie usuwany jest kamień nazębny i polerowane korony zębów. Jeśli wymaga tego sytuacja - chore zęby są usuwane. W wielu przypadkach podobnie jak w stomatologii ludzkiej proponujemy jednak leczenie zębów. Po zabiegu pacjent dostaje leki przeciwbólowe i osłonowo antybiotyk. Na kontrolnej wizycie po zabiegu, po 2-3 tygodniach, oceniamy efekty naszej kuracji i rozmawiamy o zaleceniach profilaktycznych, czyli jak dbać o zęby.

 

Marek Turos

lekarz weterynarii

Gdy pies potrzebuje dentysty